No to jedziemy szybko i na temat co tam w ostatnich dniach u mnie leciało czyli SHO(R)T:
PROTRUSION - The Last Suppuration (2026)
Zwycięzcy. Co za bestialska muza. Brzmi jak wyrzyg połączonych sił Suffocation, Cryptopsy, Demilich, Abhorrence i jescze kilku innych. Wokal tylko niebezpiecznie się zbliża już do granicy obrzydliwości która dla mnie już jest nieakceptowana ale jeszcze jej nie przekracza. Gitary złoto. Debiut złoto.
CAUSTIC - Inner Deflagration (2026)
No to nie jest debiut. Hiszpanie jednak zbyt płodni nie są bo choć istnieją od 1992 roku to jest ich dopiero 4 album. Ale jak już przywalą to konkretnie. Cudo Old school death metal. Nie ma co się tu rozpisywać. Parę sekund i już wiesz, że to jest to. Polecam.



Komentarze
Prześlij komentarz